Tak naprawdę lajki napędzane są przez sukces, ale niestety także śmierć. Brzmi dziwnie? Przyjrzałem się temu dokładnie w ostatnim czasie. Rozpocznę może od tematu sukcesu:

1. Reprezentacja Polski w piłkę nożną:

przyrost fanów reprezentacja polski

Wygrana pociągnęła za sobą masę fanów. Przysłowiowo nazywani „kibice sukcesu”. Za każdego gola w ostatnich dwóch spotkaniach reprezentacja otrzymała ponad 2 tysiące lajków. Super wynik, nawet Real Madryt czy Barcelona nie może poszczycić się takim wynikiem. Mimo wszystko profil fanów wygląda następująco:

profil fanów reprezentacja polski

Głównie stronę lubią osoby pomiędzy 13/17 rokiem życia i głównie z Warszawy. Jednak przyrost fanów pokazuje, że bardziej ucieszyła nas wygrana z Niemcami niż remis ze Szkocją, ale cóż się dziwić w końcu to historyczne pierwsze zwycięstwo z naszymi zachodnimi sąsiadami.

2. Mariusz Wlazły – Official :

fanpage mariusz wlazły

Kolejny profil z potężnym przyrostem podczas Mistrzostw Świata w Siatkówkę. Obecnie przyrost zmalał, ale nadal liczba like’ów idzie do góry. Niestety zapodziałem gdzieś screen z przyrostu po finałowym meczu. Drugi dowód na to, że sukces napędza ilość like’ów.

3. Janusz Korwin-Mikke :

fanpage Janusz Korwin Mikke

Czy tutaj chodziło o sukces? Chyba nie… po prostu Pan Korwin-Mikke prosił by doszło do 500 000 i fani ruszyli. Choć on sam w sobie jest w ostatnim czasie sukcesem to w tym wypadku zadziałali fani. Mała prośba by dobić do okrągłej sumy i już przyrost przekroczył średnią dzienną o kilkaset procent. Znane zaufane marki/osoby/firmy puszczają posty dobijmy do XXX fanów i zaraz leci lawina lajków.

4. Wataha (nowy serial HBO):

fanpage wataha hbo

Kilka recenzji w sieci (w tym na stronie Newsweek) i już kopniak fanów jest. Może warto spróbować wykupując na podobnym portalu miejsce na artykuł z recenzjami, opiniami? Sprawdzę to przy najbliższej okazji.

5. Thor Heyerdahl:

fanpage Thor Heyerdahl

Zdobywanie fanów bez promocji? To możliwe… Wystarczy pojawić się w Google Doodle i fani sami przybędą. Przyrost fanów nie odpowiada jednak ilości wyszukań w Google, których było ponad 200 tysięcy tylko w naszym kraju.

6. TVN24:

fanpage tvn24

Można także wykorzystywać sukces innych. TVN24 zrobiło to dobrze, wykorzystując wygraną Reprezentacji Polski nad Niemcami w sobotę. Posty o meczu Polaków cieszyły się największą popularnością i największym zaangażowaniem stąd można przypuszczać, że miały one największy wpływ na przyrost fanów.

Sposobów na zdobywanie fanów jest …. niezliczona ilość. Jednak niektórzy nie zdają sobie sprawy, że potężne przyrosty fanów może dać im ich własna śmierć (niestety):

7. Anna Przybylska:

fanpage Anna Przybylska

Informacja wzbudziła potężne zainteresowanie, że w ciągu kilku godzin Fanpage urósł o ponad 24 tysiące fanów. Potem było jeszcze więcej, wystarczy wejść i spojrzeć ile jest dzisiaj:214 tysięcy. Anna z pewnością cieszyłaby się ze wsparcia w czasie kiedy jeszcze żyła, a nie po śmierci. I tutaj może powiem troszkę brutalnie, ale może to urodzić dziwne pomysły w głowach popularnych osób, które mają problem z wybiciem się do góry… może upozorować śmierć? Wiem, to brutalne… ale czyżby okazało się skuteczne? Przecież na takich informacjach mogą skorzystać marketerzy. Załóżmy: osoba A ogłasza, że zmarła (poziom dziennikarstwa tak upadł, że pewnie masa serwisów by tą wiadomość opbulikowała -> zresztą podobnie było ze śmiercią ŚP. Ani Przybylskiej) po czym jednak żyję, liczba fanów wzrost, a przykładowo firma produkująca napoje energetyczne rzuca hasłem: „Powstań ze zmarłych, wystarczy łyk”. Osoba A ogłasza, że ktoś jej się włamał na Fanpage i sprawa załatwiona. Kasa znowu leci i wszystko się kręci, dziennikarze przepraszają i sprawa zamknięta. Kto na tym zyskał?

8. Kasia Markiewicz:

fanpage Kasia Markiewicz

Uczestniczka „The Voice of Poland” do dzisiaj zbiera lajki na Facebook’u mimo iż ostatni post jest z 24marca bieżącego roku.

9. Robin Williams:

fanpage Robin Williams

Tutaj przyrost chyba najwyższy z tych jakie spotkałem, ale to z pewnością dlatego, że jedna z najbardziej znanych osób na całym świecie. Nie rozumiem jak można polubić kogoś po śmierci? Po co te lajki? To ma być jakieś wsparcie duchowe dla osób? Tutaj zakończę…

Podsumowując, najwięksi gracze zdobywają rzeszę fanów podczas, gdy:
odnoszą sukces
wykorzystują sukcesy innych
publikują coś kontrowersyjnego
proszą o przekroczenie okrągłej sumy
dostają się do mediów (telewizja, radio)
wykorzystują zdarzenia losowe innych (np. śmierć).

Do tego wszystkie doskonale znają pojęcie „Marketingu w czasie rzeczywistym” (Real Time Marketing).

 
Sebastian Heymann
Pasjonat Marketingu Internetowego. MaGazynieR z E-Biznesu na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Doradzam klientom z różnych branż w różnych regionach świata. Można mnie spotkać między innymi w Katowicach, Krakowie czy Rzeszowie. Bezpośredni i dociekliwy, czasem ironiczny. W życiu kieruje się jasnymi i prostymi zasadami. Prywatnie mąż, bloger, fan dobrego kina. W wolnych chwilach czyta książki oraz ogląda filmy i seriale.
Loading Disqus Comments ...
Loading Facebook Comments ...